Forum www.radosna.fora.pl Strona Główna www.radosna.fora.pl
Wspólnota mieszkańców ulicy Radosnej w Zalasewie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Psie odchody - artykuł z WP
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.radosna.fora.pl Strona Główna -> Nasze sprawy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
waldiii24



Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Radosna 11/3
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:24, 05 Mar 2010    Temat postu: Psie odchody - artykuł z WP

Były kupy śniegu, teraz zostały tylko kupy. Właściciele niechętnie sprzątają po swoich psach. Straszące na chodnikach odchody to nie tylko sprawa estetyki i porządku, ale również poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi.

[link widoczny dla zalogowanych]

Każdego roku w miastach przybywa zwierząt, przez co zwiększa się także liczba kup na ulicach. W samej Warszawie jest ok. 120 tysięcy psów, które produkują dziennie ponad pięć ton nieczystości. Coraz więcej właścicieli sprząta po swoich pupilach. Jednak wciąż niewielu ma świadomość, że chodzi nie tylko o higieniczny wygląd chodników, ale również o zdrowie zwierząt i ludzi.

Początkowo niespecyficzne objawy, takie jak bóle brzucha, głowy, mięśni oraz rozwolnienie, bardzo rzadko są rozpoznawalne przez lekarzy pierwszego kontaktu. Przeważnie leczenie objawowe nie przynosi zamierzonego rezultatu. Dopiero szpitalne testy wykazują obecność w organizmie przeciwciał przeciwko toksokarom, czyli, mówiąc prościej, gliście psa lub kota.

W kupie siła

Z badań przeprowadzonych w różnych ośrodkach miejskich na terenie całej Polski wynika, że ok. 70% młodych psów jest nosicielami glisty. - Psy rodzą się już z pasożytami - wyjaśnia lekarz weterynarii Artur Zalewski. Świeża psia kupa zawiera jaja, ale nie stanowi zagrożenia sanitarnego. - Blisko po dwóch tygodniach W psiej kupie dojrzewają inwazyjne larwy, które roznoszone są razem z deszczem i kurzem
Artur Zalewski, lekarz weterynariiw psiej kupie dojrzewają inwazyjne larwy, które roznoszone są razem z deszczem i kurzem - tłumaczy Artur Zalewski.

Szczegółowe badania przeprowadzone w Lublinie pokazały, że ponad 70% alejek, skwerów, piaskownic i innych uczęszczanych przez psy miejsc jest zanieczyszczone - Takie inwazyjne jaja są w stanie przetrwać nawet do dziewięciu lat w glebie. Mimo iż nieustannie są wystawione na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych, takich jak promienie słoneczne czy wiatr - dodaje Artur Zalewski.

Larwy glist stanowią ogromne zagrożenie dla ludzi, a zwłaszcza dzieci. Zakażony materiał przynosimy na butach do naszych domów, gdzie najczęściej na podłodze bawią się najmłodsi. - Maluchy mają tendencję do obgryzania paznokci, oblizywania rąk, nieświadomego wkładania niemytych paluszków do buzi - mówi Artur Zalewski.

O tym, że skala problemu jest duża świadczy fakt, że tylko na terenie woj. mazowieckiego każdego roku notuje się ponad 100 przypadków nowych zachorowań. - To ok. trzy klasy, z czego ośmioro dzieci cierpi na najgorszą postać choroby, czyli odmianę oczną - obrazuje Artur Zalewski i wyjaśnia, że larwa lokuje się w oku, powodując jednooczną ślepotę.

Mandat za kupę

Za nieposprzątanie po psie grozi mandat w wysokości od 20 do 500 zł. Czy to dużo, czy mało? Trudno określić, kiedy w grę wchodzi zdrowie dzieci. Mimo wielu kampanii reklamowych przeprowadzonych w całym kraju, kupy z chodników nie zniknęły. - W Warszawie 2009 roku strażnicy wykonali 612 czynności związanych z psimi odchodami, w tym wystawili 11 mandatów, wydali 61 pouczeń posprzątania, 211 razy pouczyli właścicieli czworonogów - mówi Jolanta Borysewicz z biura prasowego Straży Miejskiej w Warszawie. Stolica mogłaby wiele nauczyć się od Poznania, gdzie choć czworonogów jest mniej, wlepianych jest znacznie więcej mandatów. Jest tam 30 720 zaczipowanych psów (czyli jedna czwarta warszawskich czworonogów), mandatami ukarano w zeszłym roku 843 osoby, a niecałe 100 zostało pouczonych.

ośmioro dzieci cierpi na najgorszą postać, odmianę oczną
Artur Zalewski, lekarz weterynariiW każdym większym mieście stoją specjalne kosze i torebki do sprzątania po psach. Zwierzęce odchody można także wyrzucać do zwykłych koszów na śmieci. W Warszawie reguluje to ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt: "właściciele zwierząt są zobowiązani do bezzwłocznego usuwania odchodów tych zwierząt z terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Odchody należy umieszczać w oznakowanych pojemnikach, koszach ulicznych lub pojemnikach na niesegregowane odpady komunalne. Obowiązek ten nie dotyczy osób niewidomych, korzystających z psów - przewodników oraz osób niepełnosprawnych, korzystających z psów - opiekunów".

Pouczenia i mandaty póki co nie przynoszą zamierzonych rezultatów. Czy to się kiedyś zmieni i dziwakiem przestanie być ten, kto sprząta, a nie ten, który spokojnie patrzy i zostawia ślad po swoim psie innym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
shogun82



Dołączył: 09 Gru 2008
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 14:48, 07 Mar 2010    Temat postu:

Ja powiem tak, jeżeli uda mi się przyłapać jakiegoś mieszkanca naszego osiedla na tym jak jego piesek wali kupke na trawke to na bank będzie rozmowa i to nie przyjemna. Mam małe dziecko, które ja każde lubi biegać itp. A tu faktycznie coraz więcej gówna na trawie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pamikar



Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:28, 07 Mar 2010    Temat postu:

Zastanawiam sie, czy wlsaciciele psow nie maja wyobrazni i logicznego myslenia (nie wszyscy). W piatek okolo 17 bylem swiadkiem sytuacji, gdy jedna z mieszkanek naszego osiedla wyprowadzala swego pupila "za potrzeba". Pieska po wyjsciu z klatki (nr 1 czy 3 - nie pamietam) poprowadzila od razu w kierunku Kornickiej. Mysle sobie - fajnie, kolejna ktora psa wyprowadza poza osiedle... Niestety pomylilem sie; moja radosc byla zbyt szybka. Piesek (nie byl to maly okaz czworonoga) pozostawil swoja "figure" na parkingu przy Kornickiej na co wlascielka tegoz psa nie zareagowala w zaden sposob. Rozumiem, ze mamy tabliczki n.t. srania pieskow na trawniku. Niestety na parkingach takich tabliczek nie postawimy, jednak sadze ze stosowne zakazy dotycza calego osiedla. Nie chcialbym wdepnac w psie odchody poruszajac sie po chodniku czy tez parkingu. Po trawnikach nie chodze (jak wiekszosc z nas) ale zasrany chodnik czy parking przez psa wyprowadzanego na smyczy nie miesci sie wg mnie pod pojeciem cywilizacji i kultury mieszkanca ul. Radosnej. Uwazam, ze powinnismy zlecic posprzatanie tego calego gowna jakiejs firmie. Kosztami sie podzielimy jak zazwyczaj. A moze by tak wlasciele psow skoro nie chca po nich sprzatac zaplacili za ta usluge? Wiem, ze nie wszyscy sa winni tego syfu jaki mamy przed blokami dlatego chcialbym aby ochotnicy (wlasciciele sprawcow) posprzatali nasze osoedle z psich odchodow. Jesli sytacja bedzie taka jaka jest zaczne propagowac wprowadzenie zakazu posiadania psow przez mieszkancow. Poddamy to pod glosowanie i zobaczymy co z tego wyjdzie. Łamanie regulaminu wspolnoty ponosi za soba wykluczenie z niej.
Pozdrawiam tych co swoje potrzeby zalatwiaja w bardziej ustronnym miejscu i po sobie sprzataja....
A moze tabliczka ostrzegawcza: "Uwaga miny!!!"RazzRazz


Ostatnio zmieniony przez Pamikar dnia Nie 21:31, 07 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
shogun82



Dołączył: 09 Gru 2008
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 11:19, 12 Mar 2010    Temat postu:

Będę głosował aby gówna sprzątali właściciele psów
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ania81



Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 12:03, 12 Mar 2010    Temat postu:

Sama mam 2 psy i kompletnie nie rozumiem innych właścicieli jak mogą wypuszczać psy na trawniki przed blokiem, za które sami płacą ( może właśnie wychodzą z tego założenia, płacę= robię co chcę). Ale sprawa tyczy sie nie tylko trawników. Psie odchody są wszędzie i czasami naprawdę niedobrze się robi. Pies po sobie niestety nie posprząta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
waldiii24



Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Radosna 11/3
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:22, 12 Mar 2010    Temat postu:

Wydaje mi się , że problem poprostu jest z odpowiedzialnością jaką sie bierze będąc właścicielem psa jak i szkoleniem owego czworonoga .
Wielki szacunek mam do pary ktora na naszym osiedlu posiada i owczarka niemieckiego jak i Labradora , po pierwsze , że zdecydowali się na tak wybiegane psy w bloku , a co ważne wychodzą z nimi codziennie po za teren naszych bloków .
Inni właściciele psów mniej wybieganych typu :jamników pudli itp. chyba z wygody wypuszczają swoich pupili na smyczy na najbliższy trawnik swojej klatki .
Każdy ma prawo do wyborów , czy pragnie psa , kota , dziecko , ale nikt nie ma prawa do łamania spolecznych zasad .
Może każdy śiweży rodzic pozostawi na trawniku pampersa z kupą swojego malucha ???
Na tym forum pojawił się wcześniej post " Puste Zakazy " uważam , akurat tabliczki na naszym osiedlu jako jasny przekaz , że należy sprzatać po swoim pupilu , a jak nie chce tego czynić to musze wychodze z nim po za teren osiedla .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
grzegor



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zalasewo, radosna
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:27, 12 Mar 2010    Temat postu:

Czesc Waldii.
W sumie wychodzenie poza teren osiedla tez uważam za unikanie problemu. Niekoniecznie chciałbym miec wyminowana droge do Teczy. Oraz szczególnie widać to po drodze z tujkami, gdzie nieraz zdarzało mi się postawić samochód i zaliczyc niespodziankę. W sumie to może wspomniana "Tirówka" tam wyprowadza psy:) Może niedługo oprócz zakazu wjazdu pokaże sie także zakaz wyprowadzania psóSmile Wolałbym jednak po przyjacielsku stawiac tam samochód niz z Pania od tirów sprzeczać sie o czystość jej prywatnej posesji.Pozdrawiam sąsiadów i przepraszam , że się mądrze bo niestety nie mam psa:) i tylko jeden samochód.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pamikar



Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:58, 12 Mar 2010    Temat postu:

Przy okazji niedawnego spokania czlonkow wspolnoty, odswiezylem wszystkie dokumenty jakie posiadam zwiazane z dzialalnoscia wspolnot. W regulaminie ktory sami zatwierdzilismy (wlasciele psow i kilku pojazdow rowniez:PRazz) jest jasny zapis mowiacy o obowiazku natychmiastowego posprzatania po swoim psie i innym zwierzaku chodowanym w mieszkaniu. Nie chodzi o zakazanie trzymania, wyprowadzania itp zwierzat lecz o sprzatanie po nich.
Pozdrawiam tych ktorzy znaja i wypelniaja swoje obowiazki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ruda



Dołączył: 08 Gru 2008
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:27, 12 Mar 2010    Temat postu:

Również mam pieska , który uwielbia załatwiać się tylko na trawniku. oczywiste jak dla mnie, że muszę po nim posprzątać, więc dziwię się, że inni właściciele swoich pupilów tego nie robią! dziwi mnie też to, że niektórym sąsiadom przeszkadza wyprowadzanie psa na trawnik - to nie ogród botaniczny. Jeżeli dzieci mogą biegać po trawniku, to uważam ze jeżeli posprzątam po swoim psie to również mam prawo wejścia i "korzystania" z niego. co do wyprowadzania poza teren osiedla - gdyby mój pies chciał się tam załatwiać to myślę że wiele sąsiadów byłoby szczęśliwych...ale jak już wspomniano nie rozwiązuje to problemu! po prostu właściciele psiaków bierzcie się do - za kupy!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ishii



Dołączył: 05 Gru 2008
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zalasewo, ul. Radosna
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:55, 03 Paź 2010    Temat postu:

Niebezpieczne znaleziska w piaskownicach
dzisiaj, 15:20 PG / PAP

W co 12 piaskownicy na Warmii i Mazurach służby sanitarne wykryły obecność pasożytów odzwierzęcych, zagrażających zdrowiu dzieci - wynika z raportu przygotowanego przez sanepid.

W skażonym piasku stwierdzono obecność jaj glisty psiej i kociej, pochodzących z odchodów tych zwierząt. - Mogą one zawierać inwazyjne larwy i powodować groźną chorobą pasożytniczą. Jest to zagrożenie tym większe, że dotyczy małych dzieci, które nie mają jeszcze utrwalonego nawyku mycia rąk - przypomniała Maria Mindrow z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie.

Badaniom laboratoryjnym poddano próbki piasku z wybranych losowo 120 piaskownic na Warmii i Mazurach. W dziesięciu próbkach stwierdzono obecność jaj pasożytów jelitowych zwierząt.

Mimo to - według służb sanitarnych - stan piaskownic na osiedlach, przy żłobkach i przedszkolach poprawia się od kilku lat. Niemal wszędzie piasek jest wymieniany przynajmniej raz do roku, a place zabaw są coraz częściej ogrodzone i zaopatrzone w tablice zakazujące wprowadzania zwierząt. - W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości przez sanepid administratorzy wymieniają piasek od razu, nie czekając na oficjalny nakaz - powiedziała Mindrow.

Zdaniem Jarosława Lipińskiego, zastępcy komendanta Straży Miejskiej w Olsztynie, niemal codziennie podejmowane są interwencje wobec tych właścicieli psów i kotów, którzy wyprowadzają je na place zabaw lub w pobliże piaskownic. - W takich przypadkach strażnicy wystawiają wysokie 200-złotowe mandaty - powiedział Lipiński.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
grzegor



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Zalasewo, radosna
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:02, 04 Paź 2010    Temat postu:

Zdyscyplinowany kolektyw osiedlowy podporządkował się regulaminowi i doprowadza swoje czworonogi do "tujek". Grzecznościowo tam ostatnio parkowałem i miałem możlwiośc naocznie zauważyc pozostałości po pieskach. Także po co jakies regulaminy, jak wokół jest teren zaminowany, a tylko Radosna pozostanie enklawa wolna od kupek?? Ok w drodze do Tęczy na pewno narobiły bezpańskie wiejskie pieski:) Pozdrawiam sąsiadów z pieskami i bez Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
seba



Dołączył: 05 Gru 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:38, 23 Paź 2010    Temat postu:

tam się nie parkuje grzegor, z tego co wiem to teren prywatny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Roxy



Dołączył: 30 Lis 2010
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 21:26, 04 Gru 2010    Temat postu:

Przegladając forum, zauwazyłam, że spooro postów jest na temat psich kupek Smile
zgadza się, że to żadna ozdoba, a kulturalny właściciel powinien to posprzątać czy to na trawniku, czy przy tujach. fakt ten nie podlega dyskusji.
Jakoś nie mogę za to natknąć się DRODZY SĄSIEDZI na wątek śmiecenia na trawnikach, przu tujach, czy przy skrzynkach na listy. Na Radosnej mieszkam półtora roku, i po ostatniej zimie, przy tujach pozostały nie tylko psie kupy, ale masa smieci właścicieli samochodów, które ( nielegalnie!!!) tam parkują. Jakoś na to, szanowni sąsiedzi się nie skarżą! Czegóż tam nie było-paczki po petach, puste puszki, pojemniki po płynach do spryskiwaczy itede itepe. Z resztą śmieci przy tujach są cały czas. I to są NASZE śmieci drodzy sąsiedzi.

Zamiast siedzieć w oknach i szpiegowac sąsiadów wychodzacych z psami, proponuje, żeby każdy spojrzał na siebie i zadbał o porządek we własnym zakresie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
euzebia



Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:21, 24 Sty 2012    Temat postu: Psie odchody ...

Niestety temat psich kup - choć oczywiście nie mój ulubiony - wraca co roku. Chciałabym bardzo prosić przedstawicieli mojej wspólnoty (niby z każdej klatki po jednym), aby nie mieli już w tym roku pomysłu rekultywacji terenów zielonych za wspólne pieniądze. Po raz kolejny nie chcę naprawiać tego, co swoimi "pupilami" zepsuli właściciele (oczywiście nie wszyscy) psów z Radosnej. Spacer z psem - nawet małym, białym pudelkiem - dookoła bloku, to ostre przegięcie. Trawniki "ozdobione" psimi kupami i lakceważące, bezczelne wręcz podejście do tematu niektórych właścicieli psów sprawiają, że nie chcę, aby moja kasa i dobre chęci były przeznaczone na dosadzanie trawek "wypalonych" psim moczem ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ania81



Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 9:26, 30 Sty 2012    Temat postu:

Witam,

Zgadzam się po częsci z tym co napisała Euzebia, ale nie toniemy tylko w psich odchodach, ale i śmieciach, które są już dosłownie wszędzie. Aleja tujowa ( która nie należey do naszego osiedla),ale z której wszyscy korzystają wygląda jak jedno wielkie śmietnisko, pełno butelek, puszek i powciskanych wszędzie papierochów. Na to już nikt nie popatrzy. Mam 2 psy, zawsze po nich sprzątam. No i co najłatwiej zaatakować nas właścicieli, ale popatrzeć trochę dalej i spojrzeć co na trawnikach leży oprócz psich kup, które winny być sprzątane przez właścicieli już trudniej. Aleja tujowa, trawnik przed klatką 8 ( cały obsypany jakimś świnstwem po petardach+ pełno petów), nie wspominając o parkingu od Kórnickiej.Nie płacimy tylko za trawniki, ale za utrzymanie czystości całego osiedla, wszyscy równo. Ostatnio dziecku bawiącemu się przed klatką 8 rozpadła się plastikowa łopatka, czy ją posprzątał?? Oczywiście, że nie. W końcu wszechobecne śmieci są mniej szkodliwe i mniej rażą.Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.radosna.fora.pl Strona Główna -> Nasze sprawy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin